to koszmar!

jakaś masakra… rano cieszyłem się jak tata zadzwonił, że auto do odbioru. pisałem, że to nie sen kilka dni temu. kurwa… to koszmar. lakier dobierany w mieszalni pod ramki reflektorów… nic, że jest w chuj jaśniejszy… robota… lepiej bym chyba READ MORE