I po Pradze…

Byłem w Pradze.
To co chciałem kupić… nie kupiłem. Nie było.

Szukam dość pilnie…
Potrzebne 2 sztuki, na razie dwie.

Oznaczone w czerwonym prostokącie i cyferką nr 6.

Dodatkowo szukam kompletnych zwrotnic starego typu bo niestety od Jajera odzyskać swoich nie mogę.
Wszystko co na zdjęciu, bo nie mam dosłownie nic.

Share this:

2 thoughts on “I po Pradze…”

  1. Te talerzyki do wachaczy to bym i znalazł, ale raczej w średnim stanie. Zwrotnice być może są w tym Trabancie co koło mnie stoi, ale nie wiem czym się różnią te starego typu od nowego…

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *